Gallery of Alienora s dolls and miniatures.
czwartek, 28 stycznia 2010
światło na strychu

Z powodów natury towarzyskiej nie robiłam w ostatni weekend żadnych zdjęć domku - inna sprawa, że tłumy dzikie domek podziwiały na żywca, więc domeczek nie może czuć się "niedopieszczony" ochami i achami:))) No ale teraz się za to zastanawiam się czy jest coś co bym mogła pokazać "kibicom" internetowym....

Oświetlenie na strychu! Z żaróweczkami w kształcie świec rzecz jasna:)

A tak to wygląda w ciągu dnia:

To małe białe w rogu, to... kontakt. Każde duże pomieszczenie ma taki na stanie. Tak więc będę mogła mieć przenosne stojące lampki. No i oczywiście.... oświetloną choinkę - już za... kilka miesięcy:))))

wtorek, 19 stycznia 2010
marmury

Nie ma to jak marmurowa podłoga. Mam taką na parterze w holu. To domowa robota - wydruk na papierze fotograficznym, naklejana na płytę na klej do tapet. Niestety ten papier gorzej się sprawuje niż zwykły papier do drukarek - na klej do tapet reaguje przebarwieniami. W przypadku marmuru to żaden problem, ale gorzej jest z imitacją drewna. Przez przebarwienia nie mam tego ślicznego ozdobnego parkietu ze zdjęcia poniżej (przez chwilę nawet leżał, miejscami w pomarańcz wpadający, ale Budowniczy uznał, że to jest nie do pomyślenia, żeby taki paskudny efekt zostawić, nie da się go wytłumaczyć wiekiem parkietu, no i podłoga została zdarta, położono nową, sprowadzaną z UK - nie jest tak widowiskowa, ale za to zachowuje swoje oryginalne kolory).

Marmury bardzo delikatnie się przebarwiły - szczęśliwie w delikatny beżyk, ale w ich przypadku taki efekt jest jak najbardziej porządany - szczególnie, że i tapeta jest w takich kolorach.

Tapeta jest "kupna" - ale muszę powiedzieć, że jestem z niej bardzo zadowolona. Ale tapetkom poświęcę kiedyś osobny wpis:)

poniedziałek, 18 stycznia 2010
schody

Dzisiaj pokażę schody - te miniaturowe i... moje prawdziwe - bo są prawie identyczne.

Tak wyglądają schody miniaturowe, złożone, pomalowane (drewnochron extra w kolorze dąb x 2), polakierowane (x 2):

A tak już zamontowane:

A tak prawdziwe, z Rumburakiem, który żyje w wiecznej nadzieji, ze jesli ktoś sięnimi porusza na doł to pewnie dlatego, że idzie po jedzenie...

poniedziałek, 11 stycznia 2010
tapety, strych, i widok ogólny, również na mnie:)))

Z powodu awarii kompa nie mogę się rozpisywać - bo gościnnie sufruję....

Ale jest już co pokazywać na placu budowy - dostałam oficjalną zgodę od Budowniczego na fotografowanie, co oznacza, że Budowniczy vel Tapeciarz jest zadowolony z efektów:)))))

Ja też jestem baaardzo zadowolona - szczególnie strych mnie zachwyca:)))))

Tak naprawdę to ja wyglądam zupełnie inaczej:)))))

P.S. Ta malusia lampka widoczna w holu na II piętrze już działa:)))

niedziela, 03 stycznia 2010
inspiracje z realnego domu
Praca przy domku wre - od wczoraj są już tapety w kuchni i sypialni. Sieć przetrząsam w poszukiwaniu różnych inspiracji - trafiłam na dom Marta Twain'a.
Przenosimy się w lata 1881-1891:





Nie bano się kolorów, wzorzystych tapet i obrazów w ramach kapiących złotem:) Ten styl to Victorian Gothic - baaardzo w moim guście.