Gallery of Alienora s dolls and miniatures.
niedziela, 22 lutego 2009
Dzieciaczki Fleur

Mam dwa maluchy, jak widać to dziewczynki:))) Zero sygnaturek, tak więc orientujemy się, że to "dzieci od Fleur" na zasadzie intuicji i obserwacji zdjęć w katalogu haha

Poniżej dosyć karkołomne zdjęcie, ale chciałam pokazać maluchy z każdej strony. Swoją drogą, z wyglądu dzieci sią w różnym wieku, ale ciałka mają takie same. I słodkie kolanka z dołeczkami:)))

Miniaturki 1:12 mojej produkcji

Jak mam chwil parę wolnych to czasem udaje mi się jakąś miniaturkę zrobić.

Kuchnia pochodzi ze sklepu Indiska (szwedzka sieć sklepów z rzeczami indyjskimi - coś chyba jak u nas szwedzka Ikea:))). Wiem, że swego czasu sprzedawali tego typu sliczne mebelki do domków 1:12. Ja oczywiście zakupiłam kuchnię na allegro:)))

Chinese Empress

Mam tę lalkę od ponad roku. Ale mieszkała u Aditi, bo przez ten cały czas nie miałam jak się spotkać.... A jak już dostałam pudełko do ręki, otwieram, patrzę.... a moja Cesarzowa wygląda jak... ADITI! I mam na to 2 dorosłych świadków:)))

To seria The Great Eras Collection vol.10. Na pudelku opis symboliki i znaczenia poszczególnych elementów stroju - to dla tych, którzy uważają, że lalki barbie to pusta i próżna zabawka. O, wcale nie. Znam dorosłe osoby, które patrząc na tę lalkę myślały, że to jest Gejsza!!!! Moje dzieci nie będą robiły takich paskudnych błędów:)))

Cesarzowa wyskoczyła juz z pudełka. Tak się prezentuje na najwyższej półce:

wtorek, 10 lutego 2009
Faerie Glen - zbieram informacje

Doczytałam w sieci, że Faerie Glen produkowało Wielkiej Brytanii do lat 70tych ciuszki dla lalek m. in. wielkości Sindy - info z forum na www.sindyland.com.

Zdjątko katalogu z lat 50tych:

U Bogusi w pewnej tajemniczej książce widziałam zdjęcie podpisane Faerie Glen doll - ale lalka wyglądała jak Sindy, aż się zadziwiłam...

Z drugiej strony dopadłam zdjęcie niejakiej GiGi, dla której (sądząc po imieniu) były dedykowane ciuszki Faerie Glen (na własne oczy widziałam na ebayu outfits w pudełeczkach - ale jak na złość nie mogę teraz wrócić do tamtych linkow...):

Wg źródła ( http://www.vectis.co.uk/auctiondet.php?item_id=271228&retPage=070705 ), jest to lalka Faerie Glen z lat 60-tych.

niedziela, 01 lutego 2009
Tiny Kitty w sukni Faerie Glen

Przepiekny prezent dostalam od Agnieszki - paczuszkę ciuszków dla Flerek. Flerkowa sesja jeszcze w planach, bo ehh.... wiaderek czas u mam za mało.... No ale ciuszkami cieszę się jak dziecko:)))) I obmyślam jak się godnie zrewanzować:))))

Kitka się załapała na jedna z sukienek - nie jest to suknia flerkowa, ale Faerie Glen wear - pierwszy raz się z takim cudem zetknęłam. Grzebię po sieci i widzę, że te ubranka są wykorzystywane dla Sindy - ale u mnie na Tiny Kitty padło - bardzo wdzięcznie wygląda, prawda?

A co do Faerie Glen, to muszę się dowiedziec czegoś więcej o tej firmie, bo zachwycona jestem sposobem wykonania sukienki - podszeweczka, porządna taka mięsista metka:)

Aha - te butki to oszukaństwo małe... T.K. ma sporo mniejszą stópkę niż plaskostope Barbie, dla których są te czarne pantofelki:)