Gallery of Alienora s dolls and miniatures.
środa, 31 marca 2010
złota torebeczka / gold purse

Ta torebeczka powstała ze wstążki z pudełka po Silkstone Barbie, drucika, ozdoby do paznokci i kleju do tkanin.

This purse was created from the ribbon after Silkstone Barbie box, wire, nail decoration and glue for fabrics.

Widzicie pieseczka?:)))

Do you see a puppy?:))))

wtorek, 30 marca 2010
salon z panelami/living room with panels

Wreszcie mogę pokazać salon. Czekałam na zamontowanie paneli ściennych. Trocjęsięobawiałam efektu, ale jest fajnie. Jedyny ból przy panelach tego typu - meble będą troszkę odstawały od ściany, ale na razie nie mam problemu, bo nic ścian nie podpiera:) 

Finally, I can show living room. I waited to mount wall panels. I was afraid of the effect, but it is fine. The only pain with this type of panels - furniture will stick out from the wall a little bit, but right now I have no problem, because I have only table and chairs:)

Chciałabym dodać sobie taką opcję jaką mają inne blogi - z obserwatorami, ale pojęcia nie mam jak to zrobić, i czy mogę to zrobić na bloxie. Ratunku....

I would like to add here option which I see on other blogs -  observers, but I have no idea how to do it, and if I can do this on blox.pl where I have this blog. Help me please ....

To my Spanish writting visitor - please write to me to my e-mail alienora@gazeta.pl I do not know Spanish, but I can help my self with google translator, or I will ask my sisters husband to help, so write to me!

poniedziałek, 29 marca 2010
DIY - dirty laundry basket/ kosz na brudną bieliznę

Coraz więcej ręcznie robionych miniatur zapełnia domek. Dzisiaj przedstawiam koszna brudną bieliznę mojej produkcji - w dwóch rożnych scenografiach

You can see more, and more handmade miniatures in my Dollhouse. Today I present the dirty laundry basket - in two different scenes:

:

Kosz zrobiłam z plastikowego pudełeczka z pokrywką po plakatówkach (ale można użyc pudełeczka po filmach fotograficznych), sznurka i kleju do tkanin.

I made the basket from a plastic box with lid (box like photo film container), strink and glue for fabrics.

niedziela, 28 marca 2010
księgi z targu staroci \ books from flea-market

Zwizytowałam warszawskie Koło i prosze bardzo, domkowy księgozbiór wzbogacił się o takie dwa cuda:

I went to Warsaw flea market called Koło, and I found two old metal books - ideal fo my bookcase!

Obydwie księgi są takie same, mają na okładce konwalie, maleńką zawieszkę. To chyba sekretniki, które nosiło się jako bizuterię na łańcuszku na szyji.

Both books are the same, with lilies of the valley on the cover, and with a tiny tag. It's probably "secret box" used as jewelery worn on a chain on the neck.

czwartek, 25 marca 2010
all the rooms

Mój domek, stoi na komodzie, więc kredensowym nie jest. Zobaczcie jak jeszcze niedawno prezentowały się wszystkie jego pomieszczenia na raz:

My dollhouse stands on a dresser, so it is not cupboar dollhouse. Look at all the rooms in the same photo (but remember, that it is not actual view):

środa, 24 marca 2010
Dawno, dawno temu...

Dawno, dawno temu byłam w Amsterdamie, i w salach Rijksmuseum odkryłam XVII wieczne kredensowe domki dla lalek. Od nich się wszystko zaczęło...

Once upon a time I was in Amsterdam, and in the Rijksmuseum I discovered the seventeenth century cupboards dollhouses. From them it all began ...

Właścicielką tego domku była Petronella Oortman, wdowa, która poślubiwszy w 1686 roku kolejnego męża (handlarza jedwabiem) rozpoczęła budowę swojego domku dla lalek.

The owner of this house was Petronella Oortman, a widow who married another man (the silk merchant) and started construction of her house for dolls (about 1686).

Ten należał do Petronelli Dunois, i jego budowa rozpoczęła się około 1676.

This belonged to Petronella Dunois, and its construction began about 1676.

Chodziły za mna te domki, przez wiele, wiele lat. Długo czekałam, żeby mogło się spełnić marzenie o własnym domku. Ale warto było.

I was dreaming about my own dollhouse for many, many years. I was waiting a long time to make my dream come true (I had to meet my husband - he is the constructor of my dollhouse:))). But it was worth.

poniedziałek, 22 marca 2010
Rumburak

Domek jest już wstępnie wyposażony w meble, więc.... uwaga, rozkręcać się zaczynam z drobnym wyposażeniem. W weekend popełniłam kilka fajnych drobiazgów do łazienki i na toaletkę... Ewa jesteś czarownicą!!!:)))

Mam kilku pomocniczków - oto ten najbardziej w szydełka i szpulki zaangażowany, Rumburak - a to różowe coś to poduszka.

The House is already pre-equipped with furniture, so .... note, I start making small equipment. During the weekend I made a few nice minis to the bathroom and bedroom... Ewa, you are a witch!:)))))

Rumburak is my main helper - his favourite job is to check quality of spools of threat. Pink "something" - is a pillow.

piątek, 19 marca 2010
Środki zapobiegawcze

Opustoszały dom korcić może nieproszonych mieszkańców... Aby temu zaradzić w kuchni ustawiłam pułapkę na myszy:

Wczorajsze popołudnie przemiło spędziłam - z MamąMani na miniaturkowych konwersacjach (i dostałam "kryształową" buteleńkę perfum dla Pani Anderson:))) Dowiedziałam się przy okazji o koralikowym sklepiku (Kuźnia Koralików), który jest 2 przecznice od mojej pracy - a takie cudne korale pochodzące własnie z tego miejsca widziałam, że oj..... przypływ weny  twórczej odczuwam! Pokusiłabym się o wyposażenie toaletki i łazienki, o świeczniki takie jak Ewa - Old Maid pokazywała....

czwartek, 18 marca 2010
Pasje Pani Anderson cz.1

Państwo Anderson się jeszcze nie wprowadzili (i tak naprawdę jeszcze nikt nawet nie wie jak wyglądać będą - to odpowiedź na pytanie Anais), ale swoje graty już ładują do domku. Dzisiaj Wam pokażę pokój Pani Anderson, w którym będzie ona mogła oddawać się swoim rozlicznym pasjom.

Roboczo nazywam ten pokój "moim". W odróżeniu do Gabinetu Pana Domu, który jest pokojem "Maćka".

W głębi widać już jedną rzecz, którą lubi Pani Anderson.

A teraz kolejna:

 

Lalki!:)))) Ta parka to laleczki pochodzące z Puerto Rico. Dosłownie i w przenośni są z Puerto Rico. Pochodzą z dziecinnych opasek, którą moje córeczki dostały kilka lat temu od cioci Agnieszki i wujka Mario. Dziecięce główki rosną, opaska wpadła w moje rączki:))))

Ja tak śmichu-chichu o tej wodzie bieżącej, a mój mąż mi oświadczył, że owszem DAŁOBY SIĘ, bo tak naprawdę jedyną przeszkodą jest brak drożnych kraników - tak poza tym, to jak jaknajbardziej możliwe byłoby doprowadzenie wody (moznaby użyć urzadzonek, które są stosowane w makietach kolejkowych H0, w maleńkich fontannach, w których woda naprawdę tryska).

Dlatego Elmirka, ja mu już nie będę wspominała o gazie, bo jeszcze coś zacznie kombinować...

Anais - domek się od frontu otwiera:) z boczku zawiasy widzisz?

środa, 17 marca 2010
Dym z komina

I tadam!!!!! Niespodzianka - specjalnie dla Agnieszki, dym z komina. Prawdziwy:))))

Wielki Budowniczy wykorzystał stosowany w kolejkach H0 generator dymu. Naprawdę muszę się zastanowić czy nie napomknąć mu o bieżącej wodzie hihihi

 
1 , 2 , 3