Gallery of Alienora s dolls and miniatures.
środa, 03 lutego 2010
kuchnia - ściany i podłoga

To dzisiaj do kompletu to samo tylko piętro niżej - kuchnia.

Kamienna podłoga i kafle na ścianach:) I gałeczka na drzwiach się ujawniła.

Bardzo lubię ten mały koślawy taborecik - jest obity powycieranym sztruksem. Nabyłam go od koleżanki z Wrocławia, a ona go miała z jakiegoś targu ze starociami, i hehe lubię sobie wyobrażać, że jest bardzo stareńki:) 

Anais - mieszkańcy jeszcze nie przebywają w swoim domu, ale mają już nazwisko - to Państwo Anderson. Tutaj muszę dodać, że to Budowniczy zdecydował, że ta a nie inna rodzina zamieszka w Domu. Nie mają dzieci w planach jak na razie, mają za to pieseczki:))) I pieseczki się wprowadzą do domku jako pierwsze:))) Oczywiście - jak to w każdym szanującym się Domu dla Lalek będzie także Kucharka albo Pokojówka.

wtorek, 02 lutego 2010
łazienka - tapeta i podłoga

Nie myślałam, że na takim lekko seledynowym kolorze na ścianach w łazience stanie - ale jestem bardzo zadowolona z rezultatu. I tapeta i podłoga są kupne. Z drukowaniem podłóg na duże powierzchnie jest o tyle trudno, że jeżeli nie dysponuje się kolorową drukarką w formacie A3, to trzeba podłogę sztukować (tak jest w większym pomieszczeniu na strychu), a to mało zabawna sprawa.

Drzwi nie mają jeszcze progu, ale poza tym to całe pomieszczenie zostało już wykończone. Wanna i kibelek są ze słynnego zestawu DelPrado. Docelowo wracają do swojego oryginalnego domku (tzn. obecnego domku moich córeczek). A tutaj stanie coś cudnego, czego się nie mogę już doczekać:)

poniedziałek, 01 lutego 2010
elektryczne ustrojstwa

Specjalne zdjecie dla Ewy - świeżutkie kontakty wyglądają tak:

Jeden sfotografowany z przodu, drugi z tyłu. Przykleja się je do ściany na niezastąpioną kropelkę:) Kabelek przepuszczony przez dziurkę przewierconą w ścianie - jedyny ból, trzeba to całe ustrojstwo na chwilę rozebrać, albo spróbować kabelek przeciąć i połączyć - żeby przez chwilę kabel nie kończył się wtyczką - ale da się to zrobić. Tak sobie teraz jeszcze pomyślałam, że w sumie i bez wierceń można sobie jakoś poradzić, tylko kablka trza mieć dużo w zapasie - a wiem, że i luzem można go kupić.

Te wtyczki z kontaktami kupiłam w zestawie z dużą i dwiema małymi listwami:

A jak już przy elektryce jestem, to zaprezentuję górne oświetlenie w salonie:

Kabelek puszczony został po suficie - nie jest to specjalnie estetyczne rozwiązanie - ale coś za coś - można się bawić w struganie rowka na kabel w suficie, można to potem ukryć pod specjalną taśmą, ale tak czy siak ślady będzie widać. Widziałam też systemy oświetlenia do domków dla lalek, w których nie ma wcale kabla tylko taśma z drucikiem w środku przewodząca prąd - czego to ludzie nie wymyślą:)

U mnie po bożemu - kabelek leci i już:) Jak się fotografuje pokój od frontu to go nie widać:)

Swoją drogą są specjalne tapetki do pokrywania sufitów - dwa moje sufity są takimi pokryte - postaram się dobrze je sfotografować, bo wzorek jest bardzo delikatny.

czwartek, 28 stycznia 2010
światło na strychu

Z powodów natury towarzyskiej nie robiłam w ostatni weekend żadnych zdjęć domku - inna sprawa, że tłumy dzikie domek podziwiały na żywca, więc domeczek nie może czuć się "niedopieszczony" ochami i achami:))) No ale teraz się za to zastanawiam się czy jest coś co bym mogła pokazać "kibicom" internetowym....

Oświetlenie na strychu! Z żaróweczkami w kształcie świec rzecz jasna:)

A tak to wygląda w ciągu dnia:

To małe białe w rogu, to... kontakt. Każde duże pomieszczenie ma taki na stanie. Tak więc będę mogła mieć przenosne stojące lampki. No i oczywiście.... oświetloną choinkę - już za... kilka miesięcy:))))

wtorek, 19 stycznia 2010
marmury

Nie ma to jak marmurowa podłoga. Mam taką na parterze w holu. To domowa robota - wydruk na papierze fotograficznym, naklejana na płytę na klej do tapet. Niestety ten papier gorzej się sprawuje niż zwykły papier do drukarek - na klej do tapet reaguje przebarwieniami. W przypadku marmuru to żaden problem, ale gorzej jest z imitacją drewna. Przez przebarwienia nie mam tego ślicznego ozdobnego parkietu ze zdjęcia poniżej (przez chwilę nawet leżał, miejscami w pomarańcz wpadający, ale Budowniczy uznał, że to jest nie do pomyślenia, żeby taki paskudny efekt zostawić, nie da się go wytłumaczyć wiekiem parkietu, no i podłoga została zdarta, położono nową, sprowadzaną z UK - nie jest tak widowiskowa, ale za to zachowuje swoje oryginalne kolory).

Marmury bardzo delikatnie się przebarwiły - szczęśliwie w delikatny beżyk, ale w ich przypadku taki efekt jest jak najbardziej porządany - szczególnie, że i tapeta jest w takich kolorach.

Tapeta jest "kupna" - ale muszę powiedzieć, że jestem z niej bardzo zadowolona. Ale tapetkom poświęcę kiedyś osobny wpis:)

poniedziałek, 18 stycznia 2010
schody

Dzisiaj pokażę schody - te miniaturowe i... moje prawdziwe - bo są prawie identyczne.

Tak wyglądają schody miniaturowe, złożone, pomalowane (drewnochron extra w kolorze dąb x 2), polakierowane (x 2):

A tak już zamontowane:

A tak prawdziwe, z Rumburakiem, który żyje w wiecznej nadzieji, ze jesli ktoś sięnimi porusza na doł to pewnie dlatego, że idzie po jedzenie...

poniedziałek, 11 stycznia 2010
tapety, strych, i widok ogólny, również na mnie:)))

Z powodu awarii kompa nie mogę się rozpisywać - bo gościnnie sufruję....

Ale jest już co pokazywać na placu budowy - dostałam oficjalną zgodę od Budowniczego na fotografowanie, co oznacza, że Budowniczy vel Tapeciarz jest zadowolony z efektów:)))))

Ja też jestem baaardzo zadowolona - szczególnie strych mnie zachwyca:)))))

Tak naprawdę to ja wyglądam zupełnie inaczej:)))))

P.S. Ta malusia lampka widoczna w holu na II piętrze już działa:)))

niedziela, 03 stycznia 2010
inspiracje z realnego domu
Praca przy domku wre - od wczoraj są już tapety w kuchni i sypialni. Sieć przetrząsam w poszukiwaniu różnych inspiracji - trafiłam na dom Marta Twain'a.
Przenosimy się w lata 1881-1891:





Nie bano się kolorów, wzorzystych tapet i obrazów w ramach kapiących złotem:) Ten styl to Victorian Gothic - baaardzo w moim guście.
czwartek, 31 grudnia 2009
pierwsze zdjęcia domku!

Wykradłam chwilkę z sylwestrowych przygotowań i zapraszam na pierwsze zdjecia mojego domku:)))

Są z fazy składania konstrukcji:

Tak to wyglądało przed świętami.

Nie mam teraz czasu pisać dłużej, ale jeszcze kilka zdjęć lampek dodam:

Ten cudny żyrandol idzie rzecz jasna do salonu:))))

poniedziałek, 28 grudnia 2009
dywany na moje nowe podłogi:)))
Domku na razie nie mam jak pokazać - bo owszem zdjęcia porobiłam, ale jak to w Święta, czasu za mało było, żebym mogła zorganizować rendez-vous aparatu i laptopa. Ale wynagrodzę to Wam już niedługo:))))
Odpowiadam na pytania jak szukać miniaturek na allegro: przede wszystkim w dziale kolekcje w starych zabawkach (sama tam wystawiam jak mam coś miniaturkowego do sprzedania). Ale cuda i cudeńka mogą się trafić dosłownie wszędzie, dlatego najwygodniej jest po prostu przeszukiwać allegro w całości, hasłami: miniatura, dla lalek, itp.
A oto moje ostatnie znaleziska allegrowe: tkane dywaniki, zakupione u Kawkany (co jakiś czas ma je na stanie więc warto śledzić jej aukcje):





Ten drugi dywanik wcale nie jest zielono-niebieski, tylko beżowo-niebieski:). Zdjęcia robiłam w starym domku.
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14