Gallery of Alienora s dolls and miniatures.
środa, 12 sierpnia 2009
LDD: Edgar Allan Poe i Annabel Lee

Ponieważ powróciłam ostatnimi czasy do dawnych upodobań literackich - i na ten blog groza powraca: Edgar Allan Poe and Annabel Lee.

Uchwycili TO COŚ.


 Annabel Lee

 It was many and many a year ago,
In a kingdom by the sea,
That a maiden there lived whom you may know
By the name of ANNABEL LEE;
And this maiden she lived with no other thought
Than to love and be loved by me.

I was a child and she was a child,
In this kingdom by the sea;
But we loved with a love that was more than love-
I and my Annabel Lee;
With a love that the winged seraphs of heaven
Coveted her and me.

And this was the reason that, long ago,
In this kingdom by the sea,
A wind blew out of a cloud, chilling
My beautiful Annabel Lee;
So that her highborn kinsman came
And bore her away from me,
To shut her up in a sepulchre
In this kingdom by the sea.

The angels, not half so happy in heaven,
Went envying her and me-
Yes!- that was the reason (as all men know,
In this kingdom by the sea)
That the wind came out of the cloud by night,
Chilling and killing my Annabel Lee.

But our love it was stronger by far than the love
Of those who were older than we-
Of many far wiser than we-
And neither the angels in heaven above,
Nor the demons down under the sea,
Can ever dissever my soul from the soul
Of the beautiful Annabel Lee.

For the moon never beams without bringing me dreams
Of the beautiful Annabel Lee;
And the stars never rise but I feel the bright eyes
Of the beautiful Annabel Lee;
And so, all the night-tide, I lie down by the side
Of my darling- my darling- my life and my bride,
In the sepulchre there by the sea,
In her tomb by the sounding sea.

21:59, alienora , LDD
Link Komentarze (2) »
czwartek, 02 lipca 2009
LDD - Lottie

Widziałam je kiedys, ale dzisiaj oko na dłużej na nich zawiesiłam: Leaving Dead Dolls. Niby coś wspólnego z Jabłuszkowymi dziewczynkami mają, ale hmmmm, są inaczej martwe niż tamte - hmm.... zdecydowanie BARDZIEJ. Mój mąż powiedział, że są złe.... Więc nici z dzielenia się jedną półeczką z Animulą i Irae. Niektóre LDD mnie przestraszają aż za bardzo, nie wszystkie mogłabym trzymać w domu....

Ale mam ulubienice - subtelna makabra jak powiedziała Aditi - taka nam obydwu przypada do gustu:))):

 Lottie (seria 3), zm. 02.11.1963, nadużyła aspiryny.

 Frozen Charlotte (seria 12) zm. 31.12. 1840; jak powiadała jej mama, po cienkim lodzie jeździła....

 Isabel (seria 16) - no tutaj, już troszkę mniej przyjemnie, ale sie jeszcze nie boję. Wbrew pozorom zmarła współcześnie (2005).

"Do I really need these disgusting eyes?"
Isabel cried.
"I am much prettier wearing this disguise,"
Isabel sighed.
And with the sharp end of a stick
Isabel pried,
And with one last bloody flick
Isabel died

Jest i Eleanor - oczywiscie nie mogłam jej nie zajrzeć pod prześcieradło..... ale nie będę pokazywać co tam zobaczyłam, bo yyy... wolę, żeby mi się nie śniła.

http://www.livingdeaddolls.com/

22:49, alienora , LDD
Link Dodaj komentarz »